BIURO I HURTOWNIAZapotrzebowanie na nowoczesne biuro jest w niektórych regionach kraju bardzo duże. Poza Warszawą największy wzrost powierzchni biurowych planowany jest w takich miastach jak Wrocław, Kraków, Katowice, Trójmiasto i Łódź. Następstwem zwiększonego popytu jest wzrost konkurencyjności wśród nowopowstających obiektów.
Budując budynek nie wystarczy by pokrywał on tylko bieżące zapotrzebowanie, był nowoczesny i estetyczny, ale powinien w równym stopniu odpowiadać ciągle wzrastającym wymaganiom i być konkurencyjny za 10 czy 15 lat. Deweloper musi zwracać uwagę na wiele aspektów. Część z nich to oczywiste wskaźniki takie jak lokalizacja, architektura bryły, estetyka i jakość wykończenia, wyposażenie w nowoczesne instalacje, możliwość łatwego dojazdu i zaparkowania itp. W chwili obecnej coraz większą rolę zaczynają jednak odgrywać czynniki traktowane do tej pory drugoplanowo, t.j. koszty eksploatacyjne związane z funkcjonowaniem budynku, komfort przebywania w pomieszczeniu oraz elastyczność przeprowadzania zmian w zakładanych wcześniej funkcjach.
Pierwszy z czynników wymuszany jest częściowo przez Dyrektywę UE 2002/91/WE regulującą kwestię certyfikatów energetycznych dla budynków. Od 1 stycznia 2008 inwestor występując o pozwolenie na użytkowanie budynku będzie zmuszony przedstawić stosowne świadectwo energetyczne. Przyporządkowanie do określonej klasy energetycznej niewątpliwie wpłynie na koszt wynajmu powierzchni. Opłacalne stanie się inwestowanie w rozwiązania energooszczędne, rozumiane zarówno jako prawidłowo zaprojektowana struktura budynku, jak i zamontowane instalacje i urządzenia.
Pokaźną część w energetyce całego budynku zajmują urządzenia związane z wentylacją i klimatyzacją. Chcąc obniżyć koszty eksploatacyjne najlepiej stosować te odzyskujące ciepło i chłód, z układem sterowania i falownikami optymalizującymi pracę w zależności od potrzeb, z wykorzystaniem naturalnych procesów takich jak „free cooling" czy „free heating".
Warto wspomnieć, że w dwudziestoletnim cyklu życia urządzeń koszt eksploatacyjny to ok. 80% sumy wszystkich ponoszonych kosztów związanych z ich zakupem, serwisem i użytkowaniem.
Należy pamiętać, że w przypadku urządzeń klimatyzacyjnych obniżenie kosztów eksploatacyjnych możemy uzyskać również poprzez właściwe zaprojektowanie instalacji, zastosowanie materiałów budowlanych o dobrych właściwościach izolacyjnych, systemu zacienienia, czyli generalnie poprzez nie dopuszczanie do powstawania zbyt dużych zysków ciepła w pomieszczeniach. Jeżeli wskaźnik obliczonych zysków ciepła przekracza wartość 100÷110 W/m2 oznacza to, że budynek został źle zaprojektowany i mamy do czynienia z przerzucaniem kosztów związanych z zastosowaniem lepszych materiałów budowlanych na rzecz zainstalowania urządzeń chłodniczych o większej mocy, co w ogromnym stopniu odbija się na kosztach eksploatacyjnych.
Wzamieszczonej tabeli zaprezentowane zostały różne wartości zysków ciepła dla tego samego pomieszczenia w zależności od zastosowanego rodzaju szkła i konstrukcji budynku. Z porównania widać, że obliczeniowe zyski ciepła mogą wzrosnąć blisko dwukrotnie, co oznacza w praktyce dwukrotne zwiększenie mocy agregatu chłodniczego i kosztów energii związanych z eksploatacją układu.
Drugi wymieniony czynnik, świadczący o jakości budynku, to poczucie komfortu przebywania w pomieszczeniu. Zagadnienie to jest bardzo ciężkie do zdefiniowania, gdyż każdy z nas odczuwa komfort w sposób indywidualny. Jednak przeprowadzone badania, a także tematyka poruszana m.in. na corocznej konferencji organizowanej przez Politechnikę Warszawską, poświęconej problemom jakości powietrza wewnętrznego w Polsce, pozwalają na stwierdzenie, że wiodącym czynnikiem, mającym wpływ na odczuwany komfort, jest ilość dostarczanego do pomieszczenia powietrza świeżego. Przyjmowanie normowych 30 m3/h, czy 50 m3/h na osobę często nie wystarcza do odczuwania komfortu, gdyż pogarsza się jakość powietrza zewnętrznego W przypadku nowych budynków istotna jest także emisyjność związana z wyposażeniem wnętrza (meble, wykładziny, mikroorganizmy itp.). Poza ilością doprowadzanego powietrza ważne jest prawidłowe jego rozprowadzenie, czyli skuteczność wentylacji. Jeżeli nie zapewnimy właściwych przepływów w pomieszczeniu, to pomimo teoretycznie prawidłowego bilansu nie osiągniemy zamierzonego efektu.

Jeżeli połączymy wymienione zagadnienia z aspektem ekonomicznym okaże się, że poza prawidłowymi obliczeniami, jedną z najważniejszych cech instalacji klimatyzacyjnej jest płynne dopasowanie się do zmieniających się w czasie potrzeb użytkownika, czyli indywidualna kontrola parametrów, energooszczędne rozwiązania zawarte w samych urządzeniach oraz możliwość decentralizacji instalacji, aby móc lepiej dopasować się do funkcji budynku.
Pełniące wiodącą rolę w rozwiązywaniu problemów energooszczędności kraje skandynawskie odpowiedziały na zapotrzebowanie rynku i zaprezentowane powyżej podejście do zagadnienia klimatyzacji biurowców, znalazło odzwierciedlenie w pracach badawczych nad ulepszaniem konstrukcji belek i modułów chłodzących oraz chłodząco-grzewczych. Rozwiązanie znane na rynku od przeszło 20. lat przeżywa obecnie swoisty renesans. Producenci belek podkreślają takie cechy urządzenia jak: cicha praca, wysoka wydajność, tania eksploatacja, estetyka wykończenia i łatwość adaptacji, jako najważniejsze, a jednocześnie najlepiej dopasowane do wymagań nowoczesnych budynków. Należący do tego grona szwedzki koncern SWEGON nieustannie zwiększa i doskonali swoja ofertę w tym segmencie produkcji.
Zasada działania belek i modułów chłodząco-grzewczych polega na tym, że wykorzystują dwa media: powietrze i wodę, aby zniwelować powstające zyski lub starty ciepła. Dostarczają także niezbędną ilość świeżego powietrza do poszczególnych pomieszczeń. Powietrze zostaje poddane wstępnej obróbce w centrali klimatyzacyjnej, a następnie za pośrednictwem sieci kanałów trafia do umieszczonej w pomieszczeniu belki. Dodatkowa, indywidualna regulacja parametrów temperaturowych odbywa się na wymienniku ciepła zainstalowanym w urządzeniu. Urządzenia tego systemu wykorzystują zasadę indukcji powietrza, dzięki czemu dają możliwość dostarczenia stosunkowo dużej ilości energii, a powietrze może być nawiewane z dużą różnicą temperatury w stosunku do powietrza w pomieszczeniu. Belki i moduły chłodzące nie zawierają ruchomych elementów mechanicznych (za wyjątkiem siłowników zaworów), dzięki czemu zapewniają tanią i prostą obsługę, a także ograniczają do minimum serwisowanie. Nie stanowią też źródła uciążliwego hałasu z racji braku wentylatorów. Ponieważ system pracuje na podwyższone parametry wody chłodniczej unikamy uciążliwego w eksploatacji układu skrop-lin. Brak kondensatu korzystnie wpływa na warunki higieniczne pracy urządzenia. Wspomniana wcześniej decentralizacja jednostek obróbki powietrza w bardzo wielu wypadkach wpływa w zasadniczy sposób na koszty inwestycji oraz ekonomię całego budynku biurowego. Stosując decentralizację, czyli więcej jednostek klimatyzacyjnych zamiast jednej dużej, możemy osiągnąć m.in. możliwość zmniejszenia powierzchni technicznych, a niekiedy nawet wyeliminowania konieczności projektowania oddzielnej wentylatorni, przez co odzyskujemy bardzo cenne powierzchnie biurowe. Możemy lepiej dostosować się do warunków i czasu pracy w różnych strefach biurowca, pełniących odmienne funkcje, czy należących do różnych użytkowników. Taki system zapewnia również łatwiejsze rozliczenie z najemcami powierzchni.

Inwestując we właściwe rozwiązania systemów klimatyzacyjnych w nowoczesnych budynkach biurowych należy pamiętać, że: